PL × IT · Wyprawa grupowa
MOTOWŁOCHY
2026
17–26 lipca · Czartowo → Alpy → Garda → Dolomity → Dom
PL
DE
IT
SI
AT
CZ
BMW GS
~2820
km trasy
10
dni w drodze
2758m
Stelvio
Dzień 1 — 17 lipca
Czartowo → Ingolstadt
Dystans~610 km
Jazda netto6h00
Wyjazd07:30
Przyjazd (szac.)16:30
Przerwy1h30
Atrakcje— transfer
START: Czartowo 9, Drezdenko
07:00
Do noclegu610 km / ~8h
Przebyte od startu0 km
Do końca wyprawy~2820 km
Dzień zero ekscytacji, sto procent roboty. Autostrada, kawka na stacji, autostrada, drugie espresso, autostrada. Niemcy mają najlepsze autostrady w Europie i najgorszy humor gdy się na nich zatrzymujesz. Nie zatrzymuj się. Za to mają Autobahn bez ograniczeń prędkości — technicznie możesz jechać 300 km/h. Twój GS technicznie też. Ale nie musisz.
Nocleg: DONAUHOTEL Ingolstadt
~15:00
Dystans dnia~610 km
Przebyte od startu~610 km
Do końca wyprawy~2210 km
Ingolstadt — miasto które zna się na motoryzacji lepiej niż ktokolwiek inny. Audi ma tu swoją główną fabrykę od 1949 roku — możesz odebrać nowe auto prosto z taśmy produkcyjnej, jakbyś zamawiał pizzę z dostawą. Muzeum Audi przy fabryce: ponad 100 oryginalnych pojazdów, w tym replika bolidu Auto Union z 1937 roku który osiągał 400 km/h. Sam August Horch — założyciel marki — wybrał nazwę "Audi" jako łacińskie tłumaczenie własnego nazwiska (horch = słuchaj = audi), bo sąd zakazał mu używania nazwiska po kłótni ze wspólnikami. Ciekawostka: te same 4 przeplatające się pierścienie w logo symbolizują 4 marki połączone w Auto Union w 1932 roku: Audi, DKW, Horch i Wanderer. A poza motoryzacją: Ingolstadt to miasto w którym rozgrywa się akcja powieści Mary Shelley "Frankenstein". Wiktor Frankenstein studiował tu anatomię. To co tworzysz w nocy zostawiamy twojej wyobraźni. Spać.
AdresMünchener Str. 10
Dzień 2 — 18 lipca
Ingolstadt → Brenner → Naturno
Dystans~320 km
Jazda netto4h30
Wyjazd10:00
Przyjazd (szac.)15:53
Przerwy1h08
Atrakcje15 min
🏔 Jutro Stelvio — dziś odpoczynek
Krótki dzień po to, żeby jutro mieć siłę na 48 zakrętów. Brak alkoholu wieczorem, pełny bak, budzik na 7:30.Innsbruck (przejazd)
~09:45
Od Ingolstadt~165 km / 1h45
Stolica Tyrolu, miasto olimpijskie. Każdy chce się zatrzymać, każdy traci 2 godziny na kawce pod Złotym Dachem. Dziś tylko przejazd — można zerknąć przez kask.
Brenner Pass — granica A/I
~10:30
Od Innsbruck~40 km / 30 min
1374 m n.p.m., najniższy przejazd przez główny grzbiet Alp — właśnie dlatego ta trasa była używana od czasów rzymskich, Napoleona i dwóch wojen światowych. Przez Brenner przeciągały wojska, kupcy i pielgrzymi od 2000 lat. Ty przeciągasz BMW GS. Historycznie to dobra tradycja. Tu zaczyna się Italia — ziemia pod kołami jest już włoska i to jest wszystko co się liczy.
Nocleg: Gasthof Mondschein, Naturno
~12:00
Dystans dnia~320 km
Przebyte od startu~930 km
Do końca wyprawy~1890 km
Naturno leży w Val Venosta — najsuchszej dolinie Alp włoskich (zaledwie 500 mm deszczu rocznie, mniej niż w Jerozolimie). Rosną tu jabłonie, winnice i kaktusy — tak, kaktusy w Alpach. Jutro o 9:30 stąd w górę. Odpoczynek absolutny, dobra kolacja z lokalnym Speckiem (wędzonka tyrolska, chroniona nazwa pochodzenia), pełny bak, zero alkoholu dla kierowców. Stelvio wymaga świeżej głowy i pewnych rąk. Lokalna ciekawostka kulinarna: Speck z Val Venosta to nie jest szynka — wędzi się go na zimno przez co najmniej 22 tygodnie. Plasterek z chlebem i kieliszek Vernatsch (lokalne czerwone wino) i jesteś gotowy na przełęcz.
AdresStein 20, 39025 Naturno
Dzień 3 — 19 lipca
Naturno → STELVIO → Bormio → Torbole
Dystans~295 km
Jazda netto5h00
Wyjazd08:00
Przyjazd (szac.)15:45
Przerwy1h15
Atrakcje1h30 (Stelvio)
Start: Naturno
07:30
Do noclegu295 km / ~8h30
Dzień który planowaliście od miesięcy. Budzik bez drzemki. Śniadanie w 20 minut. Kask na głowę. Stelvio czeka — i w przeciwieństwie do wielu rzeczy które długo planujesz, ten naprawdę nie rozczarowuje.
Prato allo Stelvio
~08:10
Od Naturno38 km / ~40 min
Prato allo Stelvio — ostatnia cywilizacja przed 48 zakrętami i ostatnia szansa na kawę w cywilizowanej temperaturze. Tu zaczyna się wspinaczka. Tu też można jeszcze zawrócić — i tu właśnie nie ma odwagi tego zrobić żaden motocyklista od czasu gdy Jeremy Clarkson w 2007 roku nazwał Stelvio "najwspanialszą drogą do jazdy na świecie" w Top Gear Series 10. Jechał Porsche 911 GT3. Ty jedziesz BMW GS Adventure. Obiektywnie lepsza decyzja.
PRZEŁĘCZ STELVIO — 2758 m n.p.m.
09:10–10:40
Od Prato25 km / ~1h
Przebyte od startu~993 km
Do końca wyprawy~1827 km
2758 metrów nad poziomem morza. 48 numerowanych zakrętów na samym tylko podjeździe od strony Prato — bo gdyby nie były ponumerowane, naprawdę nie wiedziałbyś ile jeszcze zostało. Stelvio to drugi co do wysokości asfaltowy przejazd alpejski w Europie (pierwszy to Col de l'Iseran we Francji — o zaledwie 7 metrów wyższy). W 2007 Jeremy Clarkson ogłosił go "najwspanialszą drogą świata" w Top Gear — i od tego momentu zrobił się tłum. Na szczycie normalnie temperatura jest o 15-20 stopni niższa niż w dolinie. W lipcu spodziewaj się 5-10°C i wiatru. Kurtka to nie opcja, to obowiązek. Kawa na szczycie kosztuje tyle co obiad w Krakowie. Zamów. Zasłużyłeś. Ciekawostka: Stelvio od południa od strony Bormio ma tylko 40 zakrętów — mniej dramatyczne ale równie widowiskowe. Ty zjeżdżasz tamtędy.
Bormio — postój / paliwo
~11:15
Od Stelvio22 km / ~35 min
Bormio — elegancki kurort narciarski (słynne termy Bagni di Bormio z wodą 37°C, znane od czasów Pliniusza Starszego). Latem udaje spokojne miasteczko i robi to całkiem dobrze. Tankuj, zjedz coś konkretnego — jesteś po Stelvio i masz przed sobą jeszcze 210 km do Gardy. Bormio jest punktem wyjścia do słynnego Stelvio National Park — największego parku narodowego we Włoszech. Jelenie, kozice i orły za każdym zakrętem. Ale teraz jedź dalej.
🍕 Co zjeść w Bormio
Ristorante Contado
Pizzoccheri, bresaola, pizza. Bardzo popularne wśród motocyklistów zjeżdżających ze Stelvio.
Vecchia Combo
Kuchnia górska — szynka, sery, polenta. Idealne żeby usiąść dłużej niż planowałeś.
Nocleg: Club Hotel La Vela, Torbole (1/3)
~15:30
Przebyte od startu~1225 km
Do końca wyprawy~1595 km
Lago di Garda — największe jezioro Włoch, 370 km² lustra wody między Alpami a Padaną. Hotel nad samą wodą w Torbole — sercu włoskiego windsurfingu (wiatr Ora i Pelèr tworzą tu idealne warunki). Parkujemy motocykle, otwieramy pierwsze włoskie piwo, opowiadamy sobie jak to byliśmy absolutnie spokojni przez całe Stelvio. Nikt nie wierzy nikomu. Wszyscy się śmieją. Ciekawostka: właśnie tutaj, na tych drogach nad Gardą, Daniel Craig w Aston Martinie DBS był ścigany przez Alfa Romeo 159 w otwierającej scenie Quantum of Solace (2008). Ekipa filmowa spędziła tu 10 dni. Jeden z Aston Martinów wypadł z drogi i wpadł do jeziora z wysokości 8 metrów podczas transportu. Bond przeżył. Auto nie.
AdresVia Strada Granda 2, Torbole
Dzień 4–5 — 20–21 lipca
Torbole — baza nad Gardą
Dystans D4~90 km
Jazda netto2h00
Wyjazd09:00
Powrót (szac.)14:30
Przerwy0h30
Atrakcje3h00 (Forra+Baldo)
Strada della Forra
~09:45
Od Torbole~20 km / 25 min
Strada della Forra — droga wykuta w pionowych ścianach skalnych wąwozu rzeki Brasa, tak wąska że dwa samochody ledwo się mijają. James Bond (Daniel Craig) jeździł tędy w Quantum of Solace (2008) — właśnie tutaj, przy tunelach wyciętych w skale. Ekipa filmowa zamknęła całą drogę na tygodnie. Wy jedziecie motocyklami, co jest obiektywnie lepsze niż Aston Martin — przynajmniej widzicie co jest za zakrętem. Jednokierunkowa w górę — jedź rano przed tłumem turystów z selfie-stickami.
Terrazza del Brivido
~10:30
Od Forra~2 km / 5 min
Taras Dreszczu — szklana platforma zawieszona 350 metrów nad poziomem jeziora Garda, przyklejona do pionowej ściany skalnej płaskowyżu Tremosine. Widok na całą północną część Gardy — w dobrą pogodę widać aż po Peschierę na południu, 60 km dalej. BMW reklamowało tu serię 5 w 2017 roku. Mercedes reklamował tu model CLS. Teraz wy robicie tu zdjęcia i nie musicie za to płacić działowi marketingu.
Bastione di Riva del Garda
~12:00
Od Terrazza~25 km / 30 min
Bastione di Riva — wenecka wieża z XVI wieku przyklejona do pionowej ściany skalnej nad miastem. Zbudowana w 1508 roku przez Republikę Wenecką jako punkt obserwacyjny. Dziś muzeum (wstęp darmowy). Widok na całą zatokę Gardy i plażę Riva gdzie pewnie leży kilkaset turystów którzy nie wpadli na pomysł żeby mieć motocykl.
Malcesine — Monte Baldo (kolejka)
~13:30
Od Bastione~15 km / 20 min
Monte Baldo, 1760 m n.p.m. — botanicy nazywają go "ogrodem Europy" bo rośnie tu ponad 1500 gatunków roślin, wiele endemicznych, nigdzie indziej niewystępujących. Kolejka linowa z obrotową kabiną — co kilka minut panorama obraca się o 360°. Motocykl zostaje na parkingu, ty wjeżdżasz na górę jak turysta. Bilet ok. 25 EUR/os w obie strony. Zarezerwuj online — w lipcu kolejki są długie jak lista wymówek żeby nie jechać rano.
🍽 Co zjeść nad Gardą
Ristorante Aqua
Przy molo Yacht Club, taras nad wodą. Ryby z jeziora — carpione (endemiczny łosoś Gardy z głębokości 200 m).
Antiche Mura
Lokalne produkty w kreatywnym wydaniu. Dla tych którzy chcą czegoś więcej niż pizza.
Dzień 6 — 22 lipca
Sella Ronda + Giau + Cinque Torri + Tre Cime → Cadore
Dystans~275 km
Jazda netto8h00
Wyjazd07:00 ⚠️
Przyjazd (szac.)~21:00 ⚠️
Przerwy2h00
Atrakcje4h00 (4 punkty)
⚠️ Mega-dzień — wyjazd punktualnie 7:00!
Sella Ronda + Giau + Cinque Torri + Tre Cime = szacowany przyjazd ~21:00. To jedyny dzień przekraczający okno 17–19h. Alternatywa do decyzji na trasie: pomiń Tre Cime tu, dołącz rano do dnia 7 (40 km z Valle di Cadore) — przyjazd D6 ~18:30, D7 wyjazd 9:00 zamiast 8:00.Lago di Carezza (Karersee)
~09:00
Od Torbole~95 km / 1h30
Lago di Carezza — szmaragdowe jeziorko z odbiciem Dolomitów w tafli wody. Legenda głosi że jeziorko powstało gdy czarownik Masarè próbował uwieść nimfę wodną rzucając tęczę do wody. Nimfa uciekła — tęcza i kolory zostały. Bardziej prozaicznie: zieleń pochodzi od glonów i minerałów z dna. Wygląda jak okładka kalendarza i właśnie dlatego jest tu zawsze tłum. Wstęp płatny (parking ~3 EUR). Rano jest spokojniej i kolory intensywniejsze gdy słońce jeszcze niskie.
Passo Pordoi (2239 m) — Sella Ronda
~11:00
Od Carezza~30 km / 45 min
Passo Pordoi, 2239 m — pierwsza i najwyższa przełęcz Sella Ronda. Widoki na masyw Sella i Marmolada — najwyższy szczyt Dolomitów (3343 m) z ostatnim lodowcem w tym masywie. Uwaga: lodowiec Marmolady kurczy się o 30 metrów rocznie. Za 30 lat może go nie być. Patrzysz na coś co znika. W lipcu 2022 odłamał się od niego blok lodu i zginęło 11 wspinaczy — na Pordoi zobaczycie prawdopodobnie kwiaty i tabliczki upamiętniające ofiary. Kolejka na Sass Pordoi (2950 m) jeśli chcesz wjechać jeszcze wyżej — 15 EUR, widok absolutny.
Passo Sella (2244 m) — Sella Ronda
~12:00
Od Pordoi~12 km / 20 min
Passo Sella, 2244 m — ten widok który widziałeś na wszystkich plakatach z Dolomitami: prostopadłościenny masyw Sella i iglice Sassolungo (3181 m). Dolomity są na liście UNESCO od 2009 roku jako "wyjątkowe piękno naturalne". Zbudowane są z dolomitu — skały nazwanej od francuskiego geologa Déodat de Dolomieu który jako pierwszy opisał jej skład w XVIII wieku. Skała która tworzy te pionowe ściany powstawała jako rafa koralowa 250 milionów lat temu — stoisz teraz na dnie prehistorycznego oceanu Tetydy.
Passo Gardena (2121 m) — Sella Ronda
~13:00
Od Sella~10 km / 15 min
Passo Gardena, 2121 m — ostatnia przełęcz Sella Ronda przed skrętem na wschód. Widoki na dolinę Val Gardena — centrum kulturalne Ladynów, jednego z najmniejszych narodów Europy (ok. 30 000 osób) którzy mówią własnym językiem romańskim wywodzącym się bezpośrednio z łaciny. Dobry moment na obiad w którymś ze schronisk — polecane: Rifugio Frara. Kasza, Schlutzkrapfen (tyrolskie pierogi z szpinakiem i ricottą) i Kaiserschmarrn (wiedeński omlet z dżemem). Zjesz jak Habsburgowie, zapłacisz jak turysta.
Passo Giau (2236 m)
~14:30
Od Gardena~45 km / 1h
Passo Giau, 2236 m — przez wielu fotografów i motocyklistów uznawany za najpiekniejszą przełęcz całych Dolomitów. 48 zakrętów, widoki 360° na Marmolada, Pelmo, Civetta, Antelao i Croda da Lago. Droga jest węższa niż Stelvio i mniej zatłoczona — bo mniej znana. Jeśli na Stelvio zrobiłeś zdjęcia dla innych, tu robisz zdjęcia dla siebie. Twój GS Adventure będzie tu najfajniejszy. To nie opinia — BMW reklamowało GS-a właśnie na Passo Giau. Dosłownie. Plakaty z tej drogi.
Cinque Torri
~15:15
Od Giau~8 km / 15 min
Cinque Torri — pięć skalnych wież wystających z alpejskiej łąki jak palce giganta, do 2361 m wysokości. W czasie I Wojny Światowej to był front włosko-austriacki — w skałach wydrążono okopy, bunkry i stanowiska strzeleckie które do dziś są częściowo zachowane i można je zwiedzać. Muzeum plenerowe pod otwartym niebem. Można wjechać kolejką (ok. 10 EUR) lub podejść pieszo (20 min). Jedno z tych miejsc gdzie rozumiecie że Dolomity to nie są normalne góry — to jest rzeźba geologiczna i cmentarz historii w jednym.
Tre Cime di Lavaredo
~16:30
Od Cinque Torri~35 km / 50 min
Płatna droga ~30 EUR/moto
Tre Cime di Lavaredo — trzy pionowe ściany skalne po 2999 m, symbol Dolomitów i jedno z 10 najczęściej fotografowanych miejsc w całej Europie. Wygląda jak projekt architekta który nigdy nie uczył się fizyki. W rzeczywistości to efekt 250 milionów lat erozji. Droga dojazdowa płatna (~30 EUR/moto — tak, te pieniądze idą na utrzymanie parku). Od parkingu przy Rifugio Auronzo — 20-25 minut spokojnego marszu i masz ten widok. Zachód słońca na Tre Cime to jedno z najpiękniejszych zjawisk w Europie — różowe "enrosadira" jak Ladyni nazywają zjawisko gdy wapień świeci na różowo-pomarańczowo. O tej porze roku o 20:00 jeszcze pełne słońce — kalkulacja tego dnia nabiera sensu.
Nocleg: Hotel Bel Sit, Valle di Cadore
~19:30
Przebyte od startu~1500 kmDo końca wyprawy~1320 km
To jest dzień który będziecie wspominać za 20 lat. Sella Ronda, Giau, Cinque Torri i Tre Cime — to nie jest program jednodniowy dla normalnych ludzi. Ale wy mieliście BMW GS-y i dobry plan. Prysznic, kolacja, łóżko. Jutro Słowenia — i to też jest niesamowite, tylko inaczej.
AdresVia Rusecco 57, Valle di Cadore
Dzień 7 — 23 lipca
Cadore → Sella Nevea → Predil → Vršič → Rateče
Dystans~190 km
Jazda netto5h00
Wyjazd09:30
Przyjazd (szac.)17:15
Przerwy1h15
Atrakcje1h00 (Predil+Vršič)
Sella Nevea
~10:00
Od Cadore~85 km / 1h30
Sella Nevea — przełęcz na granicy Wenecji Julijskiej i Friuli, na skraju Parku Natury Prealpi Giulie. Droga prowadzi wśród wodospadów, skalnych ścian i jaskiń krasowych. Mało znana, mało turystyczna, bardzo motocyklowa. Żadnego Top Gear tu nie było — i to jest właśnie jej zaleta. Możesz jechać w swoim tempie bez tłumu.
Passo Predil — granica Włochy/Słowenia
~11:30
Od Sella Nevea~20 km / 25 min
Passo Predil, 1156 m n.p.m. — granica Włochy/Słowenia, przy niej piękne szmaragdowe jezioro Lago del Predil (kolor pochodzi od miedzi z dawnych kopalni). W pobliżu forty z I Wojny Światowej — to był jeden z kluczowych punktów frontu izonckiego gdzie Włochy i Austro-Węgry walczyły przez 3 lata (11 bitew pod Izonzo, ponad milion zabitych po obu stronach). Granica otwarta — przejeżdżasz bez zatrzymywania, bo Schengen. Ale gdzieś po drodze zostawiacie za sobą euro i wchodzicie w strefę euro+talar = nadal euro, tylko mentalnie słowiańskie.
Przełęcz Vršič — 1611 m n.p.m.
~13:30
Od Predil~45 km / 1h15Przebyte od startu~1650 km
Przełęcz Vršič, 1611 m — najwyższa przełęcz Słowenii i jedna z najbardziej przejmujących historycznie dróg Europy. 50 zakrętów, ale uwaga: pierwsze 24 od strony Kranjskiej Gory to oryginalna nawierzchnia z kamiennej kostki — budowali ją rosyjscy jeńcy wojenni w latach 1915-1917, zmuszani do pracy przez Austro-Węgry. Około 10 000 jeńców pracowało tu w ekstremalnych warunkach. W marcu 1916 lawina zabiła jednorazowo ponad 300 z nich. Kaplica rosyjska przy zakręcie nr 8 to ich pomnik — mała drewniana budowla w stylu prawosławnym, zbudowana przez ocalałych jeńców. W 2016 roku modlił się przy niej Putin i prezydent Słowenii. Jedź z szacunkiem do miejsca i do zakrętów — kamienne kostki są wąskie i śliskiem mokre.
Nocleg: Hotel Šurc, Rateče
~15:30
Przebyte od startu~1675 kmDo końca wyprawy~1145 km
Rateče — 400 mieszkańców, leży dosłownie przy trójstyku granic Słowenia-Włochy-Austria, na wysokości 864 m n.p.m., na skraju Parku Narodowego Triglav. Za hotelem zaczyna się już park narodowy z niedźwiedziami, rysiami i wilkami (poważnie — Słowenia ma ponad 1000 niedźwiedzi brunatnych). Wcześniejszy przyjazd — czas na spacer, kolację i dobre piwo słoweńskie (Union lub Laško) zanim jutro długi transfer do Czech.
Adres86 Rateče, 4283 Kranjska Gora
Dzień 8 — 24 lipca
Rateče → Bled → Klagenfurt → Český Krumlov
Dystans~380 km
Jazda netto6h00
Wyjazd09:00
Przyjazd (szac.)17:15
Przerwy1h30
Atrakcje0h45 (Bled)
Jezioro Bled
~08:30
Od Rateče~80 km / 1h
Jezioro Bled — 2 km długości, szmaragdowe, z wysepką z kościołem pośrodku i zamkiem na 130-metrowej skale nad wodą. To nie jest piękne "jak na zdjęciach" — to jest DOKŁADNIE jak na zdjęciach, co samo w sobie jest prawie nieprawdopodobne. Kremna rezina (blejska kremówka) to miejscowy deser z budyniem i bitą śmietaną, serwowany od 1953 roku w Hotelu Park nad jeziorem — zamawia się go w całym Bledzie, przepis jest strzeżony jak państwowa tajemnica. Nie zatrzymuj się za długo — masz 300 km do Krumlova. Ale kremówkę zjedz.
Klagenfurt — tankowanie / obiad
~11:00
Od Bled~90 km / 1h15
Klagenfurt — stolica Karyntii nad pięknym jeziorem Wörthersee (temperatura wody w lipcu ok. 26°C — najcieplejsze jezioro alpejskie w Europie). Tu jednak nie kąpiemy się — tankujemy, jemy Winazetkę (sałatka z fasoli szparagowej, marynowanej dyni, dyniowego oleju — czarnego jak smoła i aromatycznego jak nic innego) i jedziemy. Dyniowy olej z Karyntii to regionalna obsesja — kapie się go na sałatki, zupy i nawet na lody waniliowe. Tak. Na lody. Spróbuj.
Nocleg: Penzion Bluegrass, Český Krumlov
~17:30
Przebyte od startu~2055 kmDo końca wyprawy~765 km
Český Krumlov — miasto które wygląda jak plansza do gry planszowej w stylu średniowiecznym, bo tak dobrze zostało zachowane. Zamek z XIII wieku, 300 chronionych zabytków w samym centrum, drugi co do wielkości zamkowy kompleks w Czechach (po Pradze). UNESCO od 1992 roku. W zamku mieści się jeden z 4 ocalałych na świecie oryginalnych teatrów barokowych z pełnym wyposażeniem z XVII wieku — dekoracje, kostiumy, maszyneria sceniczna. Wszystko oryginalne. Wszystko działa. Na co dzień zamknięty, otwierany rzadko na specjalne spektakle. Tu mieszkał i malował Egon Schiele — austriacki ekspresjonista uczeń Klimta — bo tu mieszkała jego matka. Miasto wyrzuciło go po miesiącu za gorszące akty. Czeskie piwo tu jest zawsze zimniejsze, świeższe i tańsze niż gdziekolwiek indziej. Budvar z browaru w pobliskich Budziejowicach — oryginał, nie to co w Polsce sprzedają.
AdresSkalní 171, 381 01 Český Krumlov
Dzień 9 — 25 lipca
Krumlov → Budějovice → PEKELNÉ DOLY → Česká Lípa
Dystans~310 km
Jazda netto4h30
Wyjazd09:00
Przyjazd (szac.)17:08
Przerwy1h08
Atrakcje2h30 (Pekelné Doly)
⚠️ Pekelné Doly zamykają o 18:00!
Wyjazd 8:30 → przyjazd do jaskini ~11:30. Masz ~6h do zamknięcia — luz. Wyjdź najpóźniej o 15:30 żeby zdążyć do hotelu. Tylko gotówka CZK/EUR — bankomat PRZED wjazdem do jaskini!České Budějovice — rynek / obiad
~09:00
Od Krumlova~25 km / 25 min
České Budějovice — miasto w którym Anheuser-Busch ukradł nazwę Budweiser od czeskiego Budvaru. Czesi zachowali godność i warzą Budvar Budějovický (Budweiser Budvar) od 1895 roku — prawdziwy, z artezyjskiej wody, bez ryżu w składzie, fermentowany 90 dni zamiast 21. Spór prawny o markę Budweiser trwa od 1907 roku i jest jednym z najdłuższych sporów handlowych w historii. Czesi wygrywają w Europie — w USA Anheuser-Busch. Rynek kwadrat renesansowy — jeden z największych w Europie Środkowej. Szybka kawa, szybki krok, jaskinia czeka.
PEKELNÉ DOLY — Jaskiniowy bar motocyklistów
12:30–15:30
Od Budziejowic~165 km / 2hDo noclegu~15 km / 20 min
⚠️ Tylko gotówka — CZK lub EURMotocykl wjeżdża gratisZamknięte we wtorkiCzynne 10:00–18:00
Pekelné Doly (Piekielne Doły) — dawna piaskowcowa kopalnia zamieniona w lat bar gdzie parkujesz motocyklem przy stoliku. Dosłownie. GS stoi 2 metry od kufla. Temperatura: 12°C przez cały rok — idealne po włoskich upałach. Smażony syr (smażony ser eidam z frytkami i tatarskim) to tu obowiązek, nie opcja. Kofola — czeski napój stworzony w 1960 roku jako komunistyczna odpowiedź na Coca-Colę, z 14 ziołowych składników. Podawana z kranu jak piwo. Słodsza, bardziej ziołowa, smakuje jak gdyby Coca-Cola poszła na rok do lasu i wróciła z charakterem. Alkohol dostępny — ale dla pasażerów. Bankomat jest tylko przed wjazdem do jaskini — w środku wyłącznie gotówka CZK lub EUR. Zrób to przed wjazdem, nie po.
AdresLindava 315, CvikovTel.+420 731 158 686
Nocleg: Hotel Olympia, Česká Lípa
~16:00
Przebyte od startu~2260 kmDo końca wyprawy~560 km
Česká Lípa — spokojne miasto w Kraju Libereckim, 15 km od Pekelnych Dołów, nic szczególnego do zobaczenia ale świetna baza na ostatni nocleg. Jutro dom przez Ještěd. Dziś zasłużone piwo — tym razem legalne, bo już nigdzie nie jedziesz. Możesz wreszcie zamówić Svíčkovou (polędwica wołowa z sosem śmietanowym, knedlíki i żurawinami) — klasykę czeskiej kuchni której nie jadłeś przez 9 dni włoskiej kuchni. Organizm pyta się gdzie pierogi.
AdresBulharská 853, Česká Lípa
Dzień 10 — 26 lipca
Česká Lípa → Ještěd → Czartowo (META)
Dystans~350 km
Jazda netto4h30
Wyjazd10:00
META (szac.)16:38
Przerwy1h08
Atrakcje0h30 (Ještěd)
Ještěd — wieża widokowa
~09:30
Od Česká Lípa~30 km / 35 min
Ještěd — hotel i wieża telewizyjna na szczycie góry (1012 m n.p.m.) w kształcie hiperboloidy obrotowej, zaprojektowana przez architekta Karela Hubáčka w 1966 roku. Wygląda jak statek kosmiczny który wylądował na szczycie góry i zdecydował że mu tu dobrze. Hubáček otrzymał za ten projekt nagrodę Augusta Perreta — najważniejszą architektoniczną nagrodę świata. Widok na Karkonosze i przy dobrej pogodzie aż na Pragę (100 km). Ostatni fotostop wyprawy — zrób go porządnie. Za godzinę Polska.
META: Czartowo 9, Drezdenko (DOM)
~17:00
ŁĄCZNIE~2820 kmJazda netto razem~50 godzin
I to jest to. 10 dni, 9 noclegów, 7 krajów (Polska, Niemcy, Austria, Włochy, Słowenia, Czechy i chwilowo Francja w głowach), ~2820 km asfaltu. Stelvio, Sella Ronda, Tre Cime, Giau, Vršič, Pekelné Doly i Lago di Garda. Przejechaliście drogę którą Clarkson nazwał najlepszą na świecie. Stanęliście na szczycie który budowali jeńcy wojenni. Zjedliście smażony ser pod ziemią przy parkującym motocyklu. Piliście Kofola. Zobaczyliście jezioro które wygląda jak z bajki — bo wygląda. Dziś wieczór należy się duże piwo w małym gronie, gruba kiełbasa z grilla i opowieści które z każdym rokiem będą coraz bardziej epickie. Za 5 lat na Stelvio będziecie mówić że jechaliście 200 i wyprzedzaliście Lamborghini. Za 10 lat że robiliście wheelie na szczycie. Nikt nie będzie pamiętał jak było naprawdę. I to jest właśnie najpiękniejsze w wyprawach motocyklowych. Do następnej.
Album wyprawy 📸
Zdjęcia z trasy
Wybierz dzień żeby zobaczyć zdjęcia